Muzyka

czwartek, 25 kwietnia 2013

Mini relacja z "Wściekłego Kurczaka"

Witajcie ludzie. Nie pisałem nic bo nie miałem o czym ale teraz już mam :D. Nie dawno poszedłem z kolegą (http://krecix.blogspot.com/) do restauracji "Wściekły Kurczak". Było całkiem fajnie lecz trochę ciasno. Musieliśmy się przysiąść do kogoś. Zamówiliśmy sobie 10 skrzydełek :D. Były nawet dobre tylko bardzo słone. Potem poszliśmy do sklepu kupić sobie po Tymbarku. Zrobiliśmy sobie wyścigi kto szybciej wypije :D. Oczywiście ja wygrałem na 1 łyku :P. Potem przeszliśmy się na plac zabaw pohuśtać się ^^. Potem wróciliśmy do domów i siedliśmy na komputer.

To tyle co się zdarzyło w tamten słoneczny dzień. Komentujcie,obserwujcie,łapki w górę. Ja się z wami żegnam. Na razie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz